Po Czechach i Dubaju przyszedł czas na Polskę. TEPfactor to nowy, unikalny koncept rozrywki zespołowej w warszawskim centrum handlowym Blue City. TEPfactor to jedyny w swoim rodzaju labirynt składający się z 25 pokoi wykutych w skale, gdzie w grupach 2-6 osobowych trzeba sprostać różnym wyzwaniom. Elektronicznie sterowana gra, która sprawdzi siłę fizyczną, zręczność manualną oraz cierpliwość. Zawiera elementy zagadek intelektualnych, uczy logicznego myślenia i pracy zespołowej.

TEPfactor znajduje się na poziomie +3 Centrum Handlowego Blue City, gdzie zajmuje ponad 1500 metrów kwadratowych powierzchni. Jest tu również sala konferencyjna, strefa chillout oraz kącik bistro. To idealne miejsce na aktywne spędzenie czasu z rodziną lub znajomymi – każdy po ukończeniu 10 roku życia może wziąć udział w grze.
Labirynt jest otwarty i do 20 pokoi wchodzi się w dowolnej kolejności. Przechodząc przez cztery kategorie w trakcie gry otrzymuje się wskazówki, które pomagają otworzyć cztery pokoje premium, a po ich przejściu odnaleźć skarb! Na przejście całej gry potrzebne jest od 2-4 godzin. Dostępne są trzy poziomy trudności zadań, które można wykonywać w dowolnej kolejności, ilość prób nie jest ograniczona, ale każde z zadań jest limitowane czasowo. W trakcie gry Tepfactor zespoły rywalizują ze sobą. Wyznacznikiem jest zmierzony w trakcie gry index określający sprawność zespołu w poszczególnych kategoriach wyzwań. Po grze każdy zespół dostaje wydruk z informacją w jakiej kategorii był lepszy od innych grup.

TEPfactor jest dla wszystkich, którzy znudzeni popularnymi rozrywkami w Warszawie szukają nowego, niekonwencjonalnego miejsca. To wyjątkowy koncept dla każdego, kto chce przeżyć prawdziwą przygodę pełną endorfin i adrenaliny, spędzić aktywnie czas, czy znaleźć chwilę na relaks.

W TEPfactor zorganizować można zarówno eventy firmowe jak i prywatne, stawiające na team building również z możliwością zamknięcia miejsca na wyłączność, zamówienia cateringu i open baru a nawet Dj’a, który po wspólnej grze rozkręci imprezę do rana. Gwarantujemy moc wrażeń podczas urodzin, wieczorów panieńskich i kawalerskich czy wyjścia ze znajomymi.

Opinie klientów

“Super rozrywka! Można oderwać się od codzienności i w aktywny sposób spędzić wolny czas. Obsługa bardzo miła i nie ma problemu z organizacją wejścia dla większych grup.” Kamil

“(…) zdecydowanie było warto! 🙂 Oczekiwaliśmy czegoś w postaci ESCAPE ROOMs ale to co nas spotkało to ZDECYDOWANIE COŚ DUŻO LEPSZEGO! Bez porównania! Świetnie się bawiliśmy podczas 3h gry, zespoły zdecydowanie musiały ze sobą współpracować żeby zaliczyć pokój. Bardzo dużo wysiłku fizycznego bo nawet kategorie logika potrafiła czasem wymagać troszkę zwinności i gibkości ciała;)” – Aurelia

“Bardzo fajne miejsce do wspólnego spędzania czasu. Ciekawe pomysły na zagadki. Obsługa bardzo miła i pomocna. Płaci się na faktycznie wykorzystany czas. Można zaopatrzyć się też w wodę lub inne przekąski. Polecam bardzo” – Agnieszka

Wywiad

● Co Państwa wyróżnia na tle konkurencji? Czym Państwo zaskakują klientów, którzy podejmą rzucone przez Państwa wyzwanie?

TEPfactor to wyjątkowy koncept, jedyny taki w Polsce! Przede wszystkim lokal zachwyca swoim wystrojem. Całość wygląda jak wykuty w skale labirynt. TEPfactor zaskakuje pomysłowością i różnorodnością zadań. Mamy 25 wyzwań do zrealizowania w 4 kategoriach: sprawność fizyczna, zręczność manualna, cierpliwość i logika. Gra jest sterowana elektronicznie, można wybrać jeden z 3 poziomów trudności dla każdego zadania. Rezultaty gry dla każdej grupy są widoczne na ekranach rozmieszczonych w całym labiryncie. Można świetnie rywalizować między sobą, jeśli przyjdziemy większą grupą. TEPfactor to przede wszystkim wyzwanie zespołowe. To jedna z niewielu rozrywek w Polsce, podczas której bawimy się wszyscy razem, a nasz wynik zależy od dobrej współpracy.

● Jaka była najmilsza opinia, jaką Państwo usłyszeli od klientów?

Otrzymujemy mnóstwo pozytywnych opinii, trudno wybrać tylko jedną Ale jeśli miałabym to zrobić, to najbardziej podobał mi się komentarz jednej firmy, która przyjechała do nas w Czechach na team building. Ponieważ byli już na wielu integracjach, przyjechali z pewnym nastawieniem, że będzie sztampowo i że „wszystko już mieli”. TEPfactor zaskoczył ich jednak bardzo nie tylko różnorodnością zadań i poziomem ich trudności, ale też klimatem, stylizacją na jaskiniowe labirynty i z pomocą animatora, który w specjalnym przebraniu tworzy spójną stylistycznie całość. Przenieśliśmy ich zupełnie w inny wymiar zabawy i spędzili u nas ponad 4 godziny, łącząc grę z zabawą firmową i cateringiem.

● Dla kogo jest to dedykowana zabawa?

TEPfactor to rozrywka przede wszystkim zespołowa. W większości gościmy osoby dorosłe, firmy korzystające z tej ciekawej formy integracji, ale zapraszamy również dzieci od 10 roku życia. Te do 15 roku życia muszą być w lokalu pod opieką osoby dorosłej, ale młodzież może przyjść już sama, wystarczy pisemna zgoda rodziców. Nasza oferta jest pomysłem na wyjątkowy team building, który wzmacnia więzi w zespole, pomaga lepiej się poznać i lepiej komunikować. Zadania są możliwe do realizacji tylko dzięki pracy zespołowej, trzeba się więc dogadać między sobą podczas rozwiązywania zadań, pomagać w ich przejściu, a często podzielić kompetencje między sobą.

● Jak narodziła się idea TEPfactor – poprosiłabym o rozwinięcie myśli pojawiających się na Państwa stronie, że Tomas Chroust stworzył TEPfactor zainspirowany przygodami z dzieciństwa (jakimi?), niebezpiecznymi ekspedycjami jaskiniowymi (jakimi?)

Tomas był dzieckiem, które wdawało się w różnego rodzaju zabawy w terenie. Przez wiele lat był też harcerzem, jego pasja do przygód, stawianie na zadania sprawnościowe i grupowe były zaczątkiem pomysłu stworzenia TEPfactor. Zaczytywał się tez wieloma książkami przygodowymi o Huckleberry Finnie, Tomku Sawyerze, a nawet naszym Tomku z serii Alfreda Szklarskiego. Jak widać imię Tomasz oznacza zamiłowanie do przygód. Dorosły Chroust rozwijał koncept TEPfactor kilka lat, podchodził do tematu kilkukrotnie, zmagając się z różnymi przeciwnościami losu, aż dopiął swego i 6 lat temu powstała pierwsza siedziba pod Pragą, w zeszłym roku w Dubaju a w tym w Polsce. I to jeszcze nie koniec!

● Na czym dokładnie polega unikalność koncepcji gry zespołowej stworzonej przez Tomasa Chrousta

Jest to rozbudowany plac zabaw dla dorosłych, wystawiający nasze zdolności komunikacji w grupie na próbę. Każde zadanie jest możliwe do zrealizowania tylko przy współpracy członków zespołu. Gra jest sterowana elektronicznie, w pokojach są umieszczone czujniki ruchu, nie ma więc możliwości oszukiwania. To wyjątkowy koncept pobudzający adrenalinę, wzmacniający więzi w grupie i uczący współpracy. Dla ambitnych wzbudza też zdrową rywalizację. Dzięki widocznym wynikom na ekranach można porównać się do innych i próbować pobić ich rekordy.

● Dlaczego jako drugą lokalizację wybrali Państwo Dubaj, a następnie jako trzecią Warszawę? Czy mają Państwo w planach pojawienie się w innym mieście w Polsce?

TEPfactor odkąd powstał 6 lat temu i osiąga w Czechach ogromny sukces, właściciele planują szerszą ekspansję na inne kraje. Druga siedziba w Dubaju powstała ze wspólnikiem mieszkającym w tym kraju. Na Polskę wybór padł natomiast dzięki sympatii Czechów do Polaków, poczuciu wspólnych cech społeczeństwa i sentymentu Tomasa Chrousta po czytaniu książek Alfreda Szklarskiego. Warszawa jest miastem, w którym mieszka dużo aktywnych ludzi, szukających ciekawej rozrywki z przyjaciółmi, rodziną, jest to też zagłębie

● Jakie mają Państwo plany dalszej ekspansji na świecie i dalsze plany na rozwój firmy?

Mamy sporo zapytań z Europy i spoza niej odnośnie naszego konceptu i propozycji jego budowy w różnych krajach. Planujemy w tym roku otwarcie czwartej siedziby, nie możemy jednak jeszcze zdradzić lokalizacji. Ze względu na duże zainteresowanie zdecydowaliśmy się otworzyć możliwość współpracy biznesowej na zasadzie franczyzy, jesteśmy więc otwarci na propozycje partnerów, którzy są chętni na zbudowanie swojego TEPfactor.

● Kto tworzy zespół TEPfactor w Warszawie? Dlaczego zdecydowali się Państwo współpracować z Tomasem? Co Państwa jako zespół przekonało do tego?

Nasz zespół składa się w tej chwili z 7 osób, po dwóch animatorów i osoby na recepcji oraz 3 osoby pracujące nad marketingiem i sprzedażą. Zarządzeniem zajmuję się ja, czyli Joanna Arciszewska. Moje doświadczenie zawodowe bazuje na marketingu, a w TEPfactor rozwinęłam kompetencje menadżerskie. Przede wszystkim zachwycił mnie koncept. Sama jestem kreatywną osobą, lubiącą nieszablonowe rozwiązania i pomysł takich aktywności dla dorosłych, którzy ciągle czują się aktywnymi dziećmi, wydał mi się fantastyczny. Dodatkowo urzekła mnie osobowość właścicieli, a zwłaszcza Tomasa, który jest wulkanem energii i pozytywnego nastawienia. Nie ma dla niego rzeczy niemożliwych do zrobienia i ja mam podobną osobowość. Jako office manager pracuje z nami Wiola Dziuba, której doświadczenie w innym parku rozrywki ułatwia nam pracę każdego dnia, bez niej wiele nie zostałoby zrobione. Wiola podjęła z nami współpracę z podobnych powodów. Miejsce jest unikalne i ciekawe, łączy też luźną, rodzinną atmosferę z interesującymi zadaniami. Ostatnim kluczowym człowiekiem jest Jarek Łuczaj, czyli nasz event manager. Specjalista od tematów niemożliwych Zorganizuje każdy event, nawet dla najbardziej wymagającego klienta. Zajmuje się aktywną sprzedażą oraz obsługą spotkań firmowych, jest więc kluczowym kontaktem, jeśli chcecie zorganizować integrację w TEPfactor.

● Jakie były kolejne etapy powstawania labiryntu? Co ma świadczyć o tym, że jest to nie tylko miejsce gwarantujące mnóstwo wrażeń, ale również miejsce bezpieczne (rozwiewamy tym samym wątpliwości, które mogły narosnąć u klientów po głośnej sprawie pożaru w escape roomie w Koszalinie.

Budowa lokalu trwała 9 miesięcy i nie przesadzimy, jeśli powiemy, że było to jak tworzenie dziecka. Był to ogromny, wspólny wysiłek ekip z Polski i Czech, któremu towarzyszyło mnóstwo emocji, pracy i wylanego potu. Jednym z najważniejszych tematów było dla nas zadbanie o najwyższą jakość i bezpieczeństwo. Już nawet po zakończeniu budowy, robiliśmy usprawnienia i zabezpieczenia, takie jak na przykład automatyczne otwarcie wszystkich drzwi w awaryjnych sytuacjach, które pozwolą cieszyć się ze spokojem rozrywką w naszym lokalu. Przekładaliśmy z tego powodu otwarcie, ale najważniejsze było dla nas, by być pewnym, że miejsce to będzie tylko i wyłącznie przyjemnością. Nasi klienci mogą być pewni, że wszystko zostało zorganizowane z dbałością o szczegóły, ze wszelkimi zabezpieczeniami, atestami oraz odpowiednim szkoleniem naszego zespołu. Jesteśmy ogromnie podekscytowani, że już 16 lutego otwieramy drzwi TEPfactor po wielu miesiącach przygotowań i gwarantujemy, że nasi klienci doświadczą u nas niezwykłej, unikalnej w Polsce zabawy.